Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obyczajowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obyczajowe. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 grudnia 2017

[RECENZJA] W finale miało zapłonąć, a nawet nie zaiskrzyło... - "Przebudzenie Morfeusza" K.N Haner

  Witajcie po dość długiej przerwie. Przychodzę do Was z nową recenzją, a co za tym idzie z kolejnym, ostatnim tomem serii Mafijna Miłość - Przebudzeniem Morfeusza. I wiecie co? Po tej książce oficjalnie stwierdzam, że nienawidzę finałów. Nienawidzę zakończeń cyklów. Nienawidzę. 
Dlaczego? O tym dowiecie się poniżej. 
Zapraszam. :) 

Autor: K.N Haner 

Tytuł: "Przebudzenie Morfeusza"

Data wydania: 5 lipca 2017

Tytuł serii: "Mafijna miłość"

Liczba stron: 528

Kategoria: literatura kobieca, romans, erotyk

Śniłam o mężczyźnie, który był dla mnie zgubą. Przeszliśmy razem przez koszmar, a teraz... Teraz czas na przebudzenie.


piątek, 3 listopada 2017

[RECENZJA] "Ladies Man" Katy Evans

  Ladies Man opowiada o losach pobocznych bohaterów z serii Manwhore, którą pokochałam całym sercem. Z niecierpliwością czekałam na historię Giny i Tahoe, a co za tym idzie, aby dowiedzieć się, co dalej działo się w życiu Malcolma i Rachel. W końcu trafiła w moje ręce. Czy spełniła moje oczekiwania? 


Autor: Katy Evans 

Tytuł: "Ladies Man"

Data wydania: 15 października 2017

Liczba stron: 376

Kategoria: literatura obyczajowa, romans

  Są w twoim życiu takie lęki, których nie możesz sobie oszczędzić ani ty, ani żaden człowiek na Ziemi. Lęki tak głęboko zakorzenione, że nie ma w twojej duszy miejsca, w którym możesz się ukryć, nie ma sposobu, by im uciec. Chwytają cię, biorą w posiadanie, wyciskają z ciebie życie, dopóki nie budzisz się w nocy zlany potem, cały we łzach i boisz się dotknąć ziemi pod sobą, bo wciąż się czujesz, jakbyś spadał... i spadał... niekończący się upadek. Dopóki nie przerwie go boleśnie twarda powierzchnia.

wtorek, 26 września 2017

[RECENZJA PORÓWNAWCZA] "Confess" Colleen Hoover – książka czy serial?

  
  Confess Colleen Hoover to jedna z najlepszych powieści autorki, która podbiła serca czytelniczek na całym świecie. Szturmem wtargnęła na polski rynek wydawniczy w maju 2017 roku, czyli całkiem niedawno, nakładem wydawnictwa Otwartego. W tym samym czasie miała miejsce premiera serialu, nazwanego przeze mnie „siedmioodcinkowym filmem”, na podstawie powieści. Cóż, adaptacja nie zdobyła tak dużego rozgłosu, jak się wcześniej na to zapowiadało. Czy serial Jamiego Burke'a idzie w parze z książką Colleen Hoover? 

  Zapraszam na pierwsze takie porównanie na blogu. I mam nadzieję, że nie ostatnie. :)

sobota, 16 września 2017

[RECENZJA] "Sny Morfeusza" K. N Haner

  No i kolejna powieść Kasi wpadła w moje ręce. Już od dawna planowałam ją przeczytać, lecz dopiero teraz mogłam ten plan zrealizować. Tym bardziej, że uwielbiam romanse połączone z nutką akcji oraz niebezpieczeństwa. Dlatego też z ogromną nadzieją i ekscytacją otworzyłam tę książkę. A z jakimi odczuciami ją zamknęłam? 



  Autor: K.N Haner

  Tytuł: "Sny Morfeusza"

  Tytuł serii: "Mafijna miłość"

  Data wydania: 3 lipca 2016

  Liczba stron: 416

  Kategoria: romans, erotyka

  Wydawnictwo: Editio Red

  Czy da się opisać tęsknotę za ukochaną osobą? Można spróbować ale nikt kto tego nie doświadczył, nigdy tego nie zrozumie. Jak oddychać, gdy nie ma przy tobie najważniejszego składnika twojego tlenu? Jak budzić się rano, gdy nie ma najważniejszej części twojego dnia? Jak zasypiać, gdy nie ma przy tobie najlepszego czynnika dobrych snów?

wtorek, 5 września 2017

[RECENZJA] "Dance&Sing&Love. Miłosny Układ" Layla Wheldon

  Dobry wieczór we wrześniu! Wraz z rozpoczęciem nowego miesiąca mamy dla Was kolejną recenzję książki, która swoją premierę miała 17 sierpnia tego roku. "Dance&Sing&Love" to debiut literacki Sandry Sotomskiej kryjącej się za jej wattpadowym pseudonimem - Layla Wheldon. Pozycja ta długo utrzymywała się na szczycie listy bestsellerów Empiku jeszcze przed premierą, a na Wattpadzie osiągnęła ponad 2,5 miliona wyświetleń i pierwsze miejsce w kategorii Romans. Dobry marketing czy zasłużone laury? Zapraszam do lektury!

  Autor: Layla Wheldon

  Tytuł: "Dance&Sing&Love. Miłosny układ"

  Tytuł serii: "Dance&Sing&Love"

  Data wydania: 17 sierpnia 2017

  Liczba stron: 528

  Kategoria: literatura obyczajowa, romans

  Wydawnictwo: Editio Red

  Podobno doceniamy coś, dopiero jak to stracimy. Tak samo jest z ludźmi. Rozumiemy, jak bardzo są dla nas ważni, gdy musimy pozwolić im odejść.

niedziela, 20 sierpnia 2017

[RECENZJA] "Na Szczycie" K.N Haner

  Z tą pozycją zetknęłam się zupełnie przypadkiem, przeglądając ofertę wydawnictwa Novae Res. A że jestem miłośniczką romansów, postanowiłam po nią sięgnąć. Jak pewnie większość, sądziłam, iż tajemnicza autorka kryjąca się pod pseudonimem K.N Haner jest Amerykanką. Jakie było moje zaskoczenie, gdy dowiedziałam się, że za tym wszystkim stoi Polka - Kasia. Jej książki wzbudzają wiele kontrowersji nie tylko wśród blogerów, ale i czytelników. Mimo tego autorka nie poddaje się - pisze więcej, wydaje więcej, a historie przez nią tworzone uznawane są przez jej coraz liczniejsze grono fanów za istny rollercoaster emocji. Jakie jest moja opinia o debiucie Kasi? Czy wyniosła mnie na sam szczyt przyjemności z jej czytania? ;)

  Autor: K.N Haner

  Tytuł: "Na Szczycie"

  Tytuł serii: "Miłość w rytmie rocka"

  Data wydania: 13 lutego 2015

  Liczba stron: 794

  Kategoria: romans, erotyka

  Wydawnictwo: Wydawnictwo Innowacyjne Novae Res

  Jeśli będzie trzeba, rozkocham cię w sobie jeszcze raz...


piątek, 11 sierpnia 2017

[RECENZJA] "Ugly Love" Colleen Hoover

Książka, która, jak chyba żadna inna, wywołała u mnie masę sprzecznych emocji. Miałam ochotę krzyczeć, płakać i uśmiechać się jednocześnie. Był to dla mnie istny emocjonalny rollercoaster.

Tytuł: "Ugly Love"

Autor: Colleen Hoover

Ilość stron: 344

Data wydania: 9 listopada 2016 (najnowsza wersja)

Kategoria: literatura obyczajowa, romans

Wydawnictwo: Otwarte


sobota, 5 sierpnia 2017

[RECENZJA] "Uratuj mnie" Anna Bellon

  Debiut Anny Bellon ogłoszony został wielką sensacją Wattpada. Wszyscy czytający i publikujący na tym portalu chociażby słyszeli o Uratuj mnie, a że ja jestem jedną z nich, postanowiłam zapoznać się z tym tytułem, lecz dopiero po premierze wersji papierowej, która miała miejsce już jakiś czas temu. Czy książka faktycznie zasługuje na laury?

Autor: Anna Bellon

Tytuł: "Uratuj mnie"

Data wydania: 28 września 2016

Liczba stron: 298

Kategoria: dla młodzieży, young adult, obyczajowa


 W czytaniu najlepsze jest to, że przestajesz żyć swoim życiem, a zaczynasz żyć życiem bohaterów.

środa, 19 lipca 2017

[RECENZJA] "Ostatnia Spowiedź" Nina Reichter

  Ostatnia Spowiedź to zdecydowanie wyjątkowa seria w mojej skromnej kolekcji. Zetknęłam się z nią przypadkiem, a przy pierwszej lepszej okazji kupiłam wszystkie trzy tomy. I zaczęłam czytać. A potem już nie mogłam się oderwać. Ostatnio coraz częściej wracam myślami do historii Ally i z przyjemnością przypominam sobie, co też tam się wyrabiało, a rollercoaster emocji, jaki przy niej przeżyłam, do tej pory nie został przywrócony przez żadną inną pozycję.


Autor: Nina Reichter

Tytuł: "Ostatnia Spowiedź Tom I,II,III"

Data wydania: 2012-2014

Tytuł oryginału: Leitze Beichte


Liczba stron: 370-380


Kategoria: dla młodzieży, obyczajowa



  Bo w teatrze życia nie ty wyznaczasz partie i nie ty piszesz role. Nie ty przewidujesz myśli i kierujesz biegiem dat, zwalniając lub przyśpieszając czas w odpowiednich momentach. Jesteś marionetką w rękach przeznaczenia, które nie jest okrutne, choć czasami nazywają go bezdusznym. Patrzący przez pryzmat słów nie rozumieją, że ono jest po prostu... niezmienne.

piątek, 30 czerwca 2017

[RECENZJA] "Nerve" Jeanne Ryan

Sięgając po tę pozycję, byłam pewna, że będzie to coś niesamowitego, że nie dam rady się oderwać od historii i pochłonę te niespełna trzysta kartek w jeden dzień. Jednak książka strasznie zawiodła moje oczekiwania.


Tytuł: Nerve

Autor: Jeanne Ryan

Oprawa: Miękka

Rok wydania: 2016

Ilość stron: 296

Wydawnictwo: Dolnośląskie


środa, 21 czerwca 2017

[RECENZJA] "Nie mogę powiedzieć ci prawdy" Lauren Barnholdt


Pozycję tę otrzymałam do przeczytania w ramach spotkań Dyskusyjnych Klubów Książki, do którego należę w swoim mieście. Opis wydawał się ciekawy. Klimat skrywanych sekretów i wątek miłosny jest czymś, co uwielbiam, więc sądziłam, iż przypadnie mi do gustu. Kompletnie się pomyliłam. 

  Zabrałam się za nią kilka dni przed naszym comiesięcznym omawianiem i gdyby nie fakt, że książkę czyta się naprawdę szybko, za nic bym przez nią nie przebrnęła.

Autor: Lauren Barnholdt

Tytuł polski: "Nie mogę powiedzieć Ci prawdy"

Tytuł oryginału: The Thing About the Truth

Wydawnictwo: Jaguar

Liczba stron: 324

Rok wydania: 2012